Lyrics > J > Jacek Kaczmarski > Potepienie Rozkoszy | 0-9 A B C D E F G H I J K L M N O P Q R S T U V W X Y Z

Jacek Kaczmarski - Potepienie Rozkoszy Lyrics:

Lyrics to Potepienie Rozkoszy by Jacek Kaczmarski: Correct These Lyrics



Rzecz to powszechna dosyc
W heterogennych sferach
ze jemu cos sie wznosi,
A jej sie cos otwiera.
Czy temu winien Ksiezyc,
Czy tym sie zywia dzieje -
ze jemu cos sie prezy,
A jej cos wilgotnieje?

Choc moze dosc niesmacznie
Zaglebiac sie w te tresci -
Kiedy juz on z nia zacznie
- Ona go w sobie zmiesci.
I krzyczac wnieboglosy
W ud go pochwyci kleszcze...
On wkrotce ma juz dosyc,
A ona wciaz chce jeszcze.
http://www.free-lyrics.org

We wstydzie potem brodzi
I On i Ona - troszke,
Bo przeciez nie uchodzi
Znac na tym swiecie rozkosz.
Bo kiedy raz jej juz sie
Poddalo i zaznalo,
To potem znow sie musi
I ciagle im za malo.

A swiat ten, wszyscy wiedza,
Nie dla rozkoszy stworzon -
Bo jest wiecznosci miedza,
Uprzeza i obroza.
Kieratem i wedzidlem,
Nieodkupiona meka -
Wiedz o tym, gdy w malignie
Po rozkosz siegniesz reka.

Poznalem ten dylemat
I nieraz w nocy krzycze -
Gdy sil na rozkosz nie mam,
Na wiecznosc juz nie licze.
Lecz zyc z nadzieja - znosnie,
I na nia chwile trwonie -
ze we mnie cos urosnie
I znow mnie cos pochlonie!



View more Jacek Kaczmarski Song Lyrics:
     Jacek Kaczmarski - Mury Lyrics
     Jacek Kaczmarski - Nasza Klasa Lyrics
     Jacek Kaczmarski - Oblawa Lyrics
     Jacek Kaczmarski - Miedzy Nami Lyrics
     Jacek Kaczmarski - Lekcja Historri Klasycznej Lyrics
     Jacek Kaczmarski - Wedrowka z Cieniem Lyrics
     Jacek Kaczmarski - Nie lubie Lyrics
     Jacek Kaczmarski - Katyn Lyrics
     Jacek Kaczmarski - Przyczynek Do Legendy O Sw. Jerzym Lyrics
     Jacek Kaczmarski - Zrodlo Lyrics


© 2009 All Rights Reserved. Charts Reset Weekly. All lyrics are property of their respective owners and are strictly for educational use only.