Lyrics > J > Jacek Kaczmarski > Bajka O Glupim Jasiu | 0-9 A B C D E F G H I J K L M N O P Q R S T U V W X Y Z

Jacek Kaczmarski - Bajka O Glupim Jasiu Lyrics:

Lyrics to Bajka O Glupim Jasiu by Jacek Kaczmarski: Correct These Lyrics



Ojcow dom pozegnal Glupi Jasiu,
Wody zycia szukac rad nie rad,
Stopy scisnal swym niedobrym braciom,
Ktorzy sila go wyslali w swiat.
Schede jego wezma i zmarnuja,
Nic powiedziec nie mogl, chocby chcial
Wiec wyruszyl w droge pogwizdujšc
Starczy mu, ze mowe zwierzat znal,
Starczy mu, ze mowe zwierzat znal.

Glupi Jasiu, Glupi Jasiu,
Smial sie w lesie szczebiot ptasi
Prawda to, ze ci rozumu brak,
Woda zycia nie istnieje,
A w obczyznie nam zmarniejesz,
Ale on przed siebie szedl i tak,
Ale on przed siebie szedl i tak.

Szedl za slonkiem, tam gdzie zachodzilo,
Pod stopami chrzescil zloty zwir,
Ale zloto Jasia nie olsnilo,
Wsluchal sie w wieczorny ptakow cwir:
Idz - cwierkaly - Jasiu do stolicy,
Gdzie umiera krol na lozu z pior,
Uzdrow go wywarem z ziarn pszenicy,
On ci wladze da i jedna z cor
On ci wladze da i jedna z cor

Glupi Jasiu, Glupi Jasiu,
Wabil w lesie szczebiot ptasi:
Wszak bogactwo lepsze jest od biedy,
Nie istnieje woda zycia,
Wiec przynajmniej miej cos z zycia,
Ale on i tak przed siebie szedl
Ale on i tak przed siebie szedl.
http://www.free-lyrics.org/Jacek-Kaczmarski/131877-Bajka-O-Glupim-Jasiu.html

Nie chcial wladzy Jasio, bo byl glupi
I nie myslal o najslodszym z cial,
Bo by sie miloscia, wladza upil
A on wode zycia znalezc mial.
Zawedrowal w usypiska dzikie,
Gdzie sie weze wily mu u nog!
Ucieklyby, kto madry przed ich sykiem,
Ale Jasio syk zrozumiec mogl,
Ale Jasio syk zrozumiec mogl.

Glupi Jasiu,Glupi Jasiu,
Jeslis nas sie nie przestraszyl,
Idz przed siebie sciezka na sam szczyt,
Lecz nie zwazaj na uroki,
Nie ogladaj sie na boki,
Bo cie wtedy nie ocali nikt
Bo cie wtedy nie ocali nikt.

Pnie sie w gore sciezka kamienista
Wsrod upiorow, widm, bezglowych cial,
Ale nie przeraza go to wszystko,
Bo nie takie bajki z domu znal.
Widzi juz na szczycie jak ze zrodla
Woda zycia tryska srebrna mgla,
A przy zrodle jeden z braci mruga:
Popatrz Jasiu w dol, tam jest twoj dom
Popatrz Jasiu w dol, tam jest twoj dom.

Glupi Jasiu, Glupi Jasiu,
Cos na zlude sie polasil,
Raz spojrzales w dol, jedyny raz
Na nic trudy, droga krwawa,
Zniknal dom i brata zjawa
I zmieniles sie pod szczytem w glaz
I zmieniles sie pod szczytem w glaz.

Wraca teraz Glupi Jas z kamienia,
Pelznie droga, rok po roku cal,
Lecz przemina cale pokolenia,
Nim pokonac zdola zlota dal.
A gdy dotrze juz do domu kamien,
Dzieciom ktos opowie o nim basn
I pojawi sie przy starej bramie
Ozywiony basnia Glupi Jas
Ozywiony basnia Glupi Jas.

Glupi Jasiu, Glupi Jasiu,
Rozumiales mowe ptasia,
Ale wiecej juz rozumiesz dzis,
W basniach spia prawdziwe dzieje,
Woda zycia nie istnieje,
Ale zawsze warto po nia isc.

W basniach spia prawdziwe dzieje,
Woda zycia nie istnieje,
Ale zawsze warto po nia isc.



View more Jacek Kaczmarski Song Lyrics:
     Jacek Kaczmarski - Mury Lyrics
     Jacek Kaczmarski - Nasza Klasa Lyrics
     Jacek Kaczmarski - Oblawa Lyrics
     Jacek Kaczmarski - Miedzy Nami Lyrics
     Jacek Kaczmarski - Lekcja Historri Klasycznej Lyrics
     Jacek Kaczmarski - Wedrowka z Cieniem Lyrics
     Jacek Kaczmarski - Nie lubie Lyrics
     Jacek Kaczmarski - Katyn Lyrics
     Jacek Kaczmarski - Przyczynek Do Legendy O Sw. Jerzym Lyrics
     Jacek Kaczmarski - Zrodlo Lyrics


© 2009 All Rights Reserved. Charts Reset Weekly. All lyrics are property of their respective owners and are strictly for educational use only.